Witam wszystkich!
Siedzę sobie teraz w domu i dochodzę do siebie po jednym z najlepszych weekendów w mojej karierze. Reakcje jakie towarzyszyły świętowaniu 400 epizodu A State of Trance były większe od tych jakie wyobrażałem sobie w najbardziej zwariowanych snach.
To wyglądało tak jakby wszyscy się zjednoczyli. Byłem głęboko dotknięty wsparciem jakim obdarzają mnie fani z całego świata. Kiedy wystartowaliśmy z tym, najpierw pojawił się pomysł małej imprezy w klubie, po czym to wszystko urosło do 3 wielkich eventów w trzech państwach, którym towarzyszyła 72 godzinna audycja. Było fantastycznie oglądać ogrom reakcji jaki wiązał się z transmisją audio video.

To naprawdę pokazało mi po raz kolejny jak dużą miłością obdarzona jest muzyka trance. Stwarza to w klubach niesamowitą atmosferę, jak sami właściciele lub bramkarze mówią „ To tłum z którym pracuje się najłatwiej”. Każdy jest w takim miejscu dla muzyki. Takie same wibracje czułem od ludzi w klubach przez te 3 dni. Fora, Twitter (główny temat rozmów przez kilka dni) i chaty pokazywały nam Wasze odczucia.

Dzięki internetowi mogliśmy oglądać specjalną video transmisję. Pomimo tego, że Internet nie jest gotowy w 100% na taki przesył danych, większość ludzi mogła nas oglądać. Mieliśmy również problemy, które wskazują na to, że chociaż internet jest częścią naszego codziennego życia, to nadal się rozwija. Czasami mam takie małe odczucie pionierstwa w robieniu tego. To wspaniałe móc dawać publiczności na całym świecie pozytywne wibrację, myślę że to jest przyszłość.

Jedną jakże pozytywną rzeczą, którą zauważyłem wśród wszystkich zaproszonych przeze mnie DJ’i jest to, że nikt z nich nie posiada wielkiego ego lub wymagań typu „ Tylko niebieskie M&M’s za kulisami” Wszyscy odnosili się do siebie z dużym szacunkiem, słuchali swoich setów, dyskutowali o imprezach, oprogramowaniu i muzyce. Co sprawiało, że czułem się nieprawdopodobnie szczęśliwy i dumny z tego, że jestem częścią świata, którego nazywamy elektroniczną muzyką taneczną.
Chciałbym złożyć najserdeczniejsze podziękowania dużej ilości ludzi, dzięki którym zrobienie tego było możliwe. W pierwszej kolejności sponsorowi którym był SEAT, wszystkim klubom (Butan, Godskitchen i Maassilo), Alda Events, DLP, Dancefoundation (Lennart, Paul i ekipie), Gavin Kingsley z Radio Department, Raymond Garnier i ekipie (Cross Media Ventures), każdemu z Armady (szczególnie Rubenowi de Ronde), Gijs Alkemade i ekipie, wszystkim radiostacjom, które przyłączyły się do nas, DJ’om za ich sety i miksy, wszystkim klubowiczom oraz stronom internetowym (Trance.Nu, Tranceaddict, Trancefix, avb.forum, irc chatroom #Armind & #ASOT400 etc etc), oraz wszystkim tym, o których zapomniałem wspomnieć .
Do zobaczenia na ASOT450!
Pozdrawiam
Armin

Źródło: [link]