Armin van Buuren Imagine

Imagine jest długo oczekiwanym trzecim albumem Armina van Buurena, numer jeden na świecie według prestiżowego DJ Magazine. Droga Armina od producenta do artysty to nienaganna fuzja bitów i elektroniki z bujnymi akordami oraz pisaniem piosenek.

Główne natchnienie dla wielu utworów pochodziło jak nazwa albumu mówi z wyobraźni.

Wyobraźnia staję się dla mnie drogą, dzięki której wizualizuje sobie muzykę, gdy jej słucham, wiele ludzi ma taki sam związek z muzyką zwłaszcza trance, który jest takim emocjonalnym napędem. Muzyka jest bardzo osobista dla każdego i ja uświadomiłem sobie z moich podróży to, że muzyka wykracza poza wszystko – sama muzyka może poruszać ludzi na całym świecie. Ty nie możesz oceniać kogoś, kto nie testował w muzyce i nie możesz nawracać ludzi na muzykę, która nie jest dla nich – to jest coś co rozbrzmiewa w każdym indywidualnie. Jedna z pięknych rzeczy w byciu człowiekiem jest to, że my możemy wyobrażać sobie, stwarzać i wnikać z powrotem w naszą wyobraźnię, gdy chcemy przypomnieć sobie uczucie albo wynaleźć coś nowego.

Poświęcenie Armina trance’owi przyczyniło się do jego globalnego sukcesu (wliczając w to jego cotygodniowe A State of Trance, które słucha aż 6 milionów ludzi na całym świecie). Imagine jest wytworem dwóch lat pracy, z nagrywaniem utworów w 8 miejscach – od Waszyngtonu do Holandii, i Los Angeles do Irlandii – wyobraźcie sobie liczbę wokali z niezrównanych tonów Jennifer Rene do dźwięków Chris Jonesa w Going Wrong (to robi wrażenie).

Niektóre z utworów są bardziej melodyjne i chłodniejsze niż poprzednie produkcje, ale wielką rzeczą w trance jest liczba przykrywek do których to wchodzi. Wstęp „Imagine” jest utworem instrumentalnym, który łączy w sobie różne style – elementy orkiestrowe, gitarowe, kickdrums – trance został poddany krytycznej ocenie dla istoty przyklejonej jednej formule ale jeśli rozejrzysz się dookoła nie jest to przypadek. Trance nie jest grany tylko w jednym stylu muzyki i często też ma wpływ na wiele innych gatunków. Dla mnie to może być wszystkim od bujnych akordów i gitar Pink Floyd do piosenek o strukturze The Beatles czy otwarte wyrażanie dźwięków przez Amy Winehouse!

Na płycie znajdą się takie wokale jak m.in Cathy Burton, Audrey Gallagher (dawniej Agnelli i Nelson współpracownik i wokalista niezwykłego utworu John O’Callaghan „Big Sky”), Vera Ostrova z The Bluestorm, Sharon den Adel z rock bandu Within Temptation i inni, cztery utwory będą również wspomagane przez dźwięki gitary na której to grał, nie kto inny tylko Eller van Buuren (brat Armina)

Przed wydaniem płyty Armin, przygotowywał się również do swoich tras koncertowych jak i do wyjątkowego wydarzenia muzycznego jakim jest Armin Only Imagine. Armin Only Imagine będzie stanowił bazę do kolejnych jego koncertów od których oczekuje się znacznie więcej niż od typowych eventów. Początek trasy koncertowej będzie miał miejsce 19 kwietnia w Utrechcie i będzie transmitowany na żywo w holenderskiej telewizji, zanim pojawi sie w Rumunii, Australii, Toronto, Polsce i Czechach. Wszyscy wokaliści z tego albumu będą występować podczas tych niesamowitych 9-ciu godzin, za ich pomocą przeniesiemy się w wyobraźni i doznamy niesamowitych doświadczeń wizualno – słuchowych.

To jest niesamowite jak często używamy słowa ‚Wyobraźnia’ w naszym codziennym języku. Mam nadzieje że ten album będzie odbierany w ten sam sposób i każdy znajdzie na nim jakiś utwór dla siebie. Wiele utworów jest o miłości, które tworzą w całość esencję moich doznań. Ja uwielbiam spotykać się wspólnie siadać, pisać i nagrywać . Mówię wszystkim producentom w Armadzie, żeby robili coś co kochają, nie tylko produkować to czego oczekują ludzie. I taki właśnie będzie album „Imagine”.