80 myśli w temacie “ARMIN ONLY MIRAGE, Poznań 19.02.2011 – Wasze opinie i wrażenia”

  1. nic dla mnie nie miało znaczenia, brak organizacji, palenie, pseudo 'klubowicze' ( bo i tacy się tam znaleźli ) i wszystkie te inne pierdoły !

    był Armin, trance i ja! – wystarczy 😉

    powiem szczerze, że opłacało się dopłacić 20 zł do biletu na fun area! pierwszy rząd, uśmiech na twarzy Armina, wzrok skierowany w moją stronę i ten ogrom pozytywnej energii płynący z muzyki i wprost z serduszka naszego ukochanego KRÓLA TRANCE’U ! no. 1 😉

Dodaj komentarz